<< wróć do listy
DF0:aros-lato-2026
Systemy26.07.2026

AROS 64-bit latem 2026: NVidia działa, jesienią nowe wydanie

Krzysztof „deadwood" Śmiechowicz podsumował kwartał prac nad 64-bitowym AROS-em (ABIv11). Otwarty klon AmigaOS ma już działający sterownik NVidii i wyraźnie lepszy OpenGL, a na wrzesień–październik zapowiedziano wydanie przejściowe.

Krzysztof „deadwood" Śmiechowicz opublikował 26 lipca na forum AROS World kolejny kwartalny raport z prac nad 64-bitowym AROS-em, czyli ABIv11. Czyta się szybko, bo deadwood nie leje wody. A wnioski są dwa: sprzętowo robi się komplet, a jesienią szykuje się wydanie przejściowe.

Sterownik NVidii domyka temat sprzętu

Najgłośniejszy punkt raportu: sterownik kart NVidii działa. Deadwood pisze wprost o domknięciu obsługi kluczowego sprzętu — a kto próbował kiedyś postawić niszowy system operacyjny na współczesnym pececie, ten wie, że karta graficzna to zwykle ostatni i najtwardszy orzech.

64 bity doganiają i przeganiają

Jeszcze ciekawsze jest zestawienie z wersją 32-bitową. ABIv11 nie tylko ją dogonił — w kilku miejscach już przegania. Akceleracja sprzętowa 2D i 3D, do tego znacznie lepsze wsparcie OpenGL niż kiedykolwiek wcześniej w historii tego systemu. Deadwood widzi w tym otwarte drzwi do portów gier oraz optymalizacji przeglądarki i odtwarzaczy multimediów. Brzmi jak plan, nie jak marzenie.

Porty zresztą już idą. Wśród świeżo dodanych tytułów są klasyczne pecetowe gry, które na 64-bitowego AROS-a przeniósł Andrzej Subocz — ten sam, którego wiosenne podsumowanie AROS-a streszczałem tu w maju.

Wydanie przejściowe: wrzesień–październik 2026

Plan na jesień wygląda konkretnie. Na liście domknięcie pozostałych krytycznych błędów, rozszerzenie obsługi USB 3.0 i emulatora EMUv0 — tego od odpalania 32-bitowych aplikacji AROS-a na nowym systemie — plus zweryfikowana lista zgodnego sprzętu. Zwłaszcza ta lista mnie cieszy, bo „powinno działać" i „sprawdziliśmy, działa" to w świecie alternatywnych systemów dwie różne planety.

No i apel na koniec raportu: projekt potrzebuje testerów. Sporo testerów. Jesienny termin spina się tylko wtedy, gdy znajdą się chętni do przeklikania systemu na możliwie różnym żelazie. Dobre wejście dla świeżaków to gotowe dystrybucje typu AROS One, które instalują się bez walki.

Wiosną pisałem, że AROS ma za sobą najlepsze miesiące od lat — i trochę się bałem, że zapeszę. Nie zapeszyłem. A że dwa nazwiska ciągnące ten wózek to Śmiechowicz i Subocz, polski wątek w tym otwartym klonie AmigaOS robi się z kwartału na kwartał grubszy. Jest w tym coś krzepiącego.

Komentarze

Czytają wszyscy. Żeby dodać komentarz, zaloguj się — GitHub, Google albo e-mail.