Amiga Forever od Cloanto to od lat najprostsza legalna droga do amigowej emulacji na Windowsie. Zamiast polować na Kickstarty i Workbench po zakamarkach sieci, kupujesz paczkę z oficjalnymi ROM-ami i środowiskami AmigaOS. Na początku 2026 dostępna była wersja 11.2.4 w edycji Plus.
Co wniosła jedenastka
Sama jedenastka wyszła w lipcu 2025 jako build 11.0.22 i to ona wniosła najwięcej: wirtualne drukarki o wysokiej wierności, usprawnienia wejścia dotykowego, nakładkową klawiaturę na ekranie i obsługę wielu kontrolerów. 11.2.4 to kontynuacja tej linii, dostępna już w styczniu 2026.
Po co komu wirtualne drukarki
Wirtualne drukarki brzmią jak ciekawostka, dopóki nie przypomnisz sobie, po co ludzie w ogóle trzymali Amigę do pracy. DTP, składanie gazetek, drukowanie z Workbencha — to była codzienność. Odwzorowanie drukarki tak, żeby wydruk trafił do pliku zamiast do martwej od dekad igłówki, ma sens dla każdego, kto wciąż czegoś na Amidze używa naprawdę.
Co siedzi w edycji Plus
Edycja Plus to nie sam emulator, tylko cała biblioteka. Oficjalne ROM-y i środowiska Workbencha, ponad 50 gier, ponad 100 dem sceny i sterta materiałów historycznych. To bardziej muzeum z działającymi eksponatami niż goły program — i za to się w tym płaci.
Legalne ROM-y bez kombinowania
Dla polskiego amigowca sprawa jest prosta. Jeśli chcesz mieć legalne ROM-y bez kombinowania, Amiga Forever jest najkrótszą drogą, a przy okazji zasila inne emulatory — te same pliki podłożysz pod WinUAE, Amiberry czy świeży port na Uniksy. Kupujesz raz, korzystasz wszędzie.
Mam mieszane, ale w gruncie rzeczy ciepłe uczucia do tego produktu. Purysta powie, że przecież ROM-y „są w sieci” — jasne, są, tyle że nielegalnie. Cloanto trzyma tę licencyjną stronę Amigi od lat i dzięki temu cała reszta sceny może działać z czystym sumieniem.
Wirtualne drukarki to dla mnie sygnał, że ktoś wciąż myśli o Amidze jako o maszynie do używania, nie tylko do oglądania w gablocie. I dobrze. Sam trzymam licencję głównie dla świętego spokoju z ROM-ami — a że przy okazji dostaję setkę dem sceny w komplecie, tym lepiej.
