
Dyskietka z 1987 wciąż się czyta. Fizyka jest po stronie starego sprzętu
Producenci dawali tym krążkom trzy do pięciu lat życia. Minęło trzydzieści dziewięć, pudło zjechało ze strychu, stacja zaskoczyła — i okazuje się, że to nie przypadek, tylko arytmetyka gęstości zapisu.