BOOTBLOCK ROM 40.1 · · zero reklam · RSS · o serwisie
DF0: / Sprzęt / emu68-1-1-alpha
Sprzęt · 12.02.2026 · news niszowy

Emu68 1.1 alpha: PiStorm jeszcze szybszy, a USB coraz bliżej

Michał Schulz wypuścił pierwszą alfę Emu68 1.1 — serca każdego PiStorma. Do kompletu dostaliśmy zalążek sterownika USB.

autor: Maxczytanie: 5 minpublikacja: 12.02.2026

Bo są w tym hobby nazwiska, na które reaguję jak pies Pawłowa — widzę „Michał Schulz wydał nową wersję Emu68” i już wiem, że wieczór mam zajęty. Właśnie wyszła pierwsza alfa Emu68 1.1, czyli serca każdego PiStorma. A do kompletu dostaliśmy coś, na co część z nas czeka od dawna: zalążek sterownika USB.

Czym jest Emu68 i co daje PiStormowi

Emu68 to emulacja procesora M68k na ARM-ie — to ona sprawia, że tania płytka Raspberry wpięta w klasyka udaje kartę turbo za grube pieniądze. Nowa wersja przyspiesza i sam start systemu, i codzienną pracę. Pod maską: lepsze wykorzystanie JIT-a oraz garść poprawek błędów.

Czy „alpha” znaczy tu niestabilna

I choć na paczce widnieje dumne „alpha”, w praktyce chodzi to stabilnie. Kto ma PiStorma, ten wie, że u Schulza „alfa” znaczy mniej więcej tyle, co u niejednego wydawcy gier „gold master”. Człowiek ma standardy, których niejedno studio z budżetem mogłoby pozazdrościć. Alfa alfie nierówna — a ta trzyma się kupy.

Sterownik XHCI, czyli USB dla PiStorma

Druga część historii dzieje się równolegle. Deweloper rondoval pokazał alfę sterownika XHCI — czyli USB dla PiStorma opartego na Raspberry Pi 4B. Po ludzku: pendrive wpięty prosto w turbo klasyka przestaje być mrzonką. A to zmienia sposób, w jaki wozi się dane do i z prawdziwej Amigi.

Ostrzeżenie: możliwa utrata danych

Tylko spokojnie z tym entuzjazmem. Autor ostrzega wprost: możliwa utrata danych, testować wyłącznie na dyskach, których nie żal. I potraktujcie to poważnie — „alpha” przy sterowniku dostępu do dysku to nie jest słowo, które można zignorować. Kto raz stracił partycję z całą kolekcją, ten drugi raz robi backup przed, nie po.

Ale kierunek jest jasny jak słońce. PiStorm z każdą wersją Emu68 robi się szybszy, a teraz jeszcze dostaje nowoczesne wejście-wyjście. To już nie jest ciekawostka dla garstki zapaleńców. To pełnoprawny sposób na to, żeby stary sprzęt nadążał za dzisiejszymi przyzwyczajeniami.

◆ ◆ ◆
Moje trzy grosze

Fakt, że najgorętszy projekt sprzętowy amigowego świata rozwija Polak, nigdy nie przestanie mnie cieszyć — i nie, nie chodzi o tani patriotyzm, tylko o to, że jest do kogo pisać po polsku, gdy coś nie działa. I nie ma się co oszukiwać: każda kolejna wersja Emu68 to na PiStormie realnie odczuwalny kop, a nie liczba w changelogu.

Pamiętam, jak jeszcze parę lat temu turbo do A600 oznaczało polowanie na drogą, rzadką kartę i modlitwę, żeby sprzedawca nie okazał się naciągaczem. Dziś kupujesz Raspberry, wgrywasz Emu68 i masz moc, o jakiej wtedy się nie śniło. Za ułamek tamtej ceny. To wciąż wydaje mi się lekko nierealne.

Aktualizujcie — ale, jak zawsze, z kopią Workbencha odłożoną na bok. Sam jestem ciekaw, jak sprawdzi się podpięcie pendrive'a przez tę alfę XHCI — ale podejdę do tego ostrożnie, i to wyłącznie na dysku, którego naprawdę nie żal. Ostrzegałem.

EOF / 5 MIN READBOOTBLOCK:/sprzet/emu68-1-1-alpha
<< K&A Plus #29: hack’n’slash na okładce, 8…vAmiga 4.4. Obrazy dyskietek montujesz j… >>

Komentarze

Czytają wszyscy. Żeby dodać komentarz, zaloguj się — GitHub, Google albo e-mail.