BOOTBLOCK ROM 40.1 · · zero reklam · RSS · o serwisie
DF0: / Systemy / hyperion-amiga-ugoda-2026
Systemy · 12.07.2026

Hyperion i Amiga dogadują się po cichu. AmigaOS 3.2 znika ze sklepu

W wieloletniej wojnie o znaki towarowe Amigi coś drgnęło — i to mocno. Tylko czemu nikt nie chce o tym mówić głośno?

autor: Maxczytanie: 6 minpublikacja: 12.07.2026

Bo wojna o znaki towarowe Amigi ciągnie się tak długo, że przy niej zdążyło dorosnąć całe pokolenie, niejeden A500 doczekał się drugiego rekapowania, a po drodze łatwo stracić rachubę, kto akurat kogo pozywa. Kto śledzi scenę od dwóch dekad, ten wie, że „sprawa znaków towarowych” to nasz osiedlowy serial-tasiemiec — pojawia się, znika, wraca na kolejny sezon. I właśnie coś w nim drgnęło. Naprawdę.

Ugoda Hyperion kontra Itec — co ustalono

Sprawa Hyperion kontra Itec — ta, która ciągnęła się dłużej niż niejeden projekt sprzętowy naszej sceny — wygląda na zamkniętą. Pod koniec kwietnia Hyperion złożył wniosek o umorzenie postępowania. Dwa dni wcześniej strony podpisały porozumienie torujące drogę do ugody, z terminem do 30 czerwca. A najważniejsze zdanie z całego stosu dokumentów brzmi tak: Amiga Corporation zostaje uznana za wyłącznego właściciela wszystkich znaków towarowych Amiga.

I to jest zdanie, nad którym trzeba się na chwilę zatrzymać. Bo przez lata cały problem polegał na tym, że nikt do końca nie wiedział, kto jest właścicielem czego — a każda próba wydania czegokolwiek pod szyldem „Amiga” kończyła się prawnikami zamiast kodu. Jeden podpis potrafi rozplątać węzeł, który blokował ludzi latami. Albo zacisnąć go na nowo, zależnie jak się to czyta.

AmigaOS 3.2 znika z cyfrowej dystrybucji

Do tego dochodzi układanka z faktów, które mówią więcej niż niejeden komunikat prasowy. Na początku lipca AmigaOS 3.2 po cichu zniknął z cyfrowej dystrybucji na stronie Hyperionu. Jeszcze w maju dało się go normalnie kupić — kto się wtedy przymierzał do licencji, ten zdążył. A teraz? Pusto.

Nowy dyrektor i milczenie Battilany

I jeszcze personalia, bo bez nich obraz jest niepełny. Nowym dyrektorem spółki jest Timothy de Groote. Mike Battilana, pytany o całą sprawę, odmawia komentarza — co w tym światku bywa komunikatem samym w sobie. Cisza po stronie ludzi, którzy zwykle mają dużo do powiedzenia, zazwyczaj coś znaczy.

Poskładajcie to sobie sami: ugoda, nowy właściciel znaków, znikający ze sklepu system, świeży dyrektor i zamknięte usta. Nie twierdzę, że wiem, co z tego wyniknie — to już moje gdybanie — ale nie trzeba być prawnikiem, żeby wyczuć, że ktoś tu porządkuje papiery przed czymś większym. Pytanie tylko, przed czym.

◆ ◆ ◆
Moje trzy grosze

Kibicowanie w tym sporze przypominało od zawsze wybieranie między młotkiem a kowadłem, więc nie będę udawał bezstronnego. Nie mam faworyta i szczerze — mam już tego serialu dość. Ale w imieniu wszystkich, którzy parę groszy za ten system realnie wyłożyli, mam jedno konkretne pytanie.

Co z 3.2, za które ludzie zapłacili? I co z rozwijanym 3.3, na który część z nas czeka jak na listonosza z rentą? Jeśli ceną za prawny spokój ma być zamrożenie rozwoju systemu, to na tej sali nie ma wygranych — jest tylko cichsza wojna. A my, użytkownicy, znowu stoimy z boku z pudełkiem kupionym w dobrej wierze.

Traktujcie każdy przeciek w tej sprawie z rezerwą — sam tak robię, bo w tej sadze już nie raz „pewne źródła” okazywały się cudzymi życzeniami. Korporacyjne rejestry znaków towarowych to zresztą gąszcz, w którym sam się gubię — przydałby się ktoś, kto czyta takie papiery ze zrozumieniem.

EOF / 6 MIN READBOOTBLOCK:/systemy/hyperion-amiga-ugoda-202
<< MEGA65 uruchamia Amigę 500. FPGA-owy klo…Casio F-91W: zegarek, który przeżyje nas… >>

Komentarze

Czytają wszyscy. Żeby dodać komentarz, zaloguj się — GitHub, Google albo e-mail.