Szlakiem giełd komputerowych po Katowicach, czyli Retrobajtel kreśli retro mapę miasta
W miejscu, gdzie dziś parkują widzowie kina, przez ładnych parę lat co niedzielę handlowano Amigami, dyskietkami i wszystkim, co dało się podpiąć do telewizora. Retrobajtel wsiadł na rower i wyciąga z niepamięci katowickie giełdy — a mnie przy okazji odpalił własne wspomnienia.
